Szczerze: kto choć raz nie rozmnażał po matce, bo akurat wydawała się „naprawdę świetna” – spokojna, silna, ładny obraz czerwiu – a później okazywało się, że w dalszej części sezonu albo w kolejnym roku jednak nie była dobrym wyborem? Takie błędne oceny są normalne, bo wydajność i zachowanie mocno zależą od pogody, pożytku, lokalizacji, sposobu prowadzenia pasieki, wieku matki oraz unasiennienia.
Hodowla podstawowa przeciwstawia temu prostą, ale skuteczną zasadę: nie decydować na wyczucie, tylko na podstawie porównywalnych kryteriów, które są regularnie i jednolicie rejestrowane.