Planowanie
Karteczka w samochodzie już niczego nie zapomni
„Następnym razem wziąć ciasto” myślisz w pasiece, a w domu już tego nie pamiętasz. Zadanie powstaje tam, gdzie przychodzi do głowy: podyktowane, w dwie sekundy, przypisane do pasieki i rodziny. Przy kolejnej wizycie znów masz je przed sobą.


Zapisuj zadania tam, gdzie powstają — głosem albo wprost w aplikacji
Zadanie przychodzi ci do głowy na pasieczysku, nie przy biurku. Podyktuj je w okienku dyktowania i już jest. Albo powiedz je w trakcie przeglądu głosowego — przez telefon lub funkcją głosową w aplikacji — a SI zapisze je od razu. Kto woli pisać, pisze: ten sam formularz, termin jednym dotknięciem.

Powiązane z pasieczyskiem i rodziną — albo z niczym
„Zamówić ramki” nie potrzebuje pasieczyska, więc zadanie może stać samo. Jeśli należy do miejsca, przypisujesz je do pasieczyska; jeśli dotyczy jednej rodziny, także do niej. Potem znajdziesz je tam, gdzie go potrzebujesz: na pasieczysku przed wyjazdem, w karcie rodziny. Kto jedzie na pasieczysko w lesie, widzi te trzy rzeczy, które są tam do zrobienia — nie dwadzieścia ze wszystkich pasieczysk.

Praca cykliczna planuje się sama
Podkarmianie, leczenie, przegląd: to, co wraca w stałych odstępach, zakładasz raz, a potem pojawia się samo. W kalendarzu widzisz, co zbiera się w którym tygodniu — zanim wszystko spiętrzy się na jeden weekend.

To, co otwarte, samo ci się przypomni
Otwarte zadania widnieją w karcie rodziny — i w tygodniowym podsumowaniu, jeśli je włączysz: napisana przez SI wiadomość o twoich rodzinach, pracach i otwartych zadaniach, w wybranym dniu tygodnia. Kto go nie potrzebuje, zostawia wyłączone.