Przejdź do treści

Rozszerzanie komory miodowej na czas: Dlaczego nie można czekać po drugim poziomie komory miodowej

Ul effectively bee-pilot.io - przekazywanie przestrzeni na miód

Rozszerzenie nadstawki miodowej

Dlaczego nie należy zwlekać z dodawaniem kolejnej nadstawki miodowej

Pierwsza nadstawka miodowa na wiosnę jest trochę inna. Trzeba zwrócić uwagę na siłę rodziny, pogodę i rozwój. Słaba rodzina może być przytłoczona zbyt dużą przestrzenią. Kluczowy jest właściwy moment: Czy jest wystarczająca liczba pszczół? Czy przestrzeń jest akceptowana? Czy pogoda jest odpowiednia? Czy jest dopływ pożytków?

Od drugiej nadstawki sytuacja zwykle się zmienia. Jest już odpowiednia liczba pszczół, czerw się rozwija stabilnie, a dodatkowa przestrzeń nie jest już problemem dla silnej rodziny.

Częsty błąd: czekanie zbyt długo

W czasie trwania pożytków, od drugiej nadstawki głównym problemem nie jest zbyt duża przestrzeń, lecz jej brak. To tutaj powstaje jeden z najczęstszych błędów w sezonie miodowym: Zbyt długie czekanie na rozszerzenie, mimo że rodzina już tego potrzebuje.

U początkujących problem często nie tkwi w rodzinie, ale w braku miejsca. Rodzina jest silna, czerw się rozwija, liczba pszczół jest wystarczająca, ale nadstawka miodowa jest rozszerzana zbyt późno.

Nektar to jeszcze nie miód

Gdy rodzina dobrze przyjmuje pierwszą nadstawkę miodową i jest pożytek, w krótkim czasie może zostać przyniesiona duża ilość nektaru. Wówczas rodzina potrzebuje miejsca, i to nie dopiero wtedy, gdy nadstawka jest pełna, ale znacznie wcześniej.

Ważne jest, że: Nektar to jeszcze nie miód. Świeży nektar zawiera dużo wody i musi zostać przetworzony, przeniesiony i wysuszony przez pszczoły.

Do tego potrzebują one wolnego miejsca w plastrach. Nadstawka miodowa, która dla pszczelarza wydaje się jeszcze niepełna, może być już za ciasna dla pszczół, gdy codziennie dodawany jest nowy nektar.

Kiedy należy dodać następną nadstawkę miodową?

Następną nadstawkę miodową nie należy dodawać dopiero wtedy, gdy górna nadstawka jest prawie pełna lub już zasklepiona. W przypadku silnych rodzin i trwającego pożytku jest to często zbyt późno.

należy umieścić kolejną nadstawkę miodową.

Najpóźniej, gdy przestrzeń jest wypełniona wyraźnie powyżej połowy, nie należy już czekać zbyt długo.

Ustawianie na górze czy na dole?

Ważne jest również, czy nową nadstawkę umieścić na górze, czy pod już przyjętą nadstawką.

To zależy nie tylko od systemu ula i pożytku, ale także od zachowania pszczół, rasy i konkretnej linii hodowlanej.

Buckfast: często bezproblemowe ustawianie na górze

W przypadku wielu linii Buckfast, dodawanie kolejnej nadstawki na górę działa bardzo dobrze. Te rodziny, przy odpowiedniej sile i pożytku, często idą szybko w górę i dobrze przyjmują dodatkową przestrzeń.

W takim przypadku warto umieścić następną nadstawkę miodową po prostu nad już przyjętą.

Carnica: często rozszerzanie bliżej gniazda czerwiowego

W przypadku rodzin Carnica częściej preferuje się rozszerzanie bliżej gniazda czerwiowego.

Oznacza to, że nowa nadstawka miodowa jest umieszczana bliżej gniazda czerwiowego, czyli pod już przyjętą nadstawką. Dzięki temu świeża przestrzeń znajduje się bardziej bezpośrednio w strefie pracy pszczół i często jest szybciej akceptowana.

Rodzime rasy i mieszane linie obserwować

W przypadku ras rodzimych lub linii mieszanych nie można wyciągnąć stałej reguły. Tutaj powinno się obserwować, jak zachowuje się własna rodzina.

Niektóre rodziny bez problemu idą w górę, inne lepiej akceptują nową przestrzeń, gdy jest ona podawana bliżej gniazda czerwiowego.

Nie tworzyć sztywnych reguł

Z „Buckfast raczej na górze, Carnica bliżej gniazda” nie powinno się tworzyć sztywnej reguły. To jest praktyczna orientacja, a nie ścisła zasada. Najlepszą decyzję można podjąć, analizując własną linię, siłę rodziny, pogodę i pożytek.

Co się dzieje, gdy rozszerzenie jest zbyt późne?

Kto zbyt późno rozszerza, powoduje zator. Zbieraczki przynoszą nektar, ale brakuje wolnego miejsca do przechowywania.

Wówczas nektar często jest odkładany tam, gdzie nie powinien: w gnieździe czerwiowym, na bocznych plastrach lub w miejscach ważnych dla rozwoju czerwiu.

To może ograniczyć gniazdo czerwiowe. Królowa znajduje mniej wolnych komórek do składania jaj, rodzina staje się niespokojna, a ciśnienie rojowe może wzrosnąć.

Nie spowalniać silnych rodzin

Zbyt późne rozszerzenie jest szczególnie irytujące przy silnych rodzinach. Te rodziny mają faktycznie potencjał, aby zebrać dużo miodu.

Jednak jeśli brakuje miejsca, ich wydajność jest hamowana. Rodzina nie pracuje gorzej, bo nie jest wystarczająco silna, ale dlatego, że pszczelarz zbyt późno dał przestrzeń.

Przygotowanie wystarczającego materiału przed pożytkami

Kolejny częsty błąd początkujących tkwi w bazowym wyposażeniu. Wiele osób kupuje na początku ul z niewystarczającą liczbą korpusów.

Często wyposażenie składa się tylko z jednego gniazda i dwóch nadstawek miodowych, czyli łącznie trzech korpusów. Wydaje się to początkowo wystarczające, ale przy dobrych rodzinach i silnym pożytku często już nie.

Kiedy druga nadstawka miodowa się zapełnia, a trzeci nie jest przygotowany, naturalnie się spóźniasz. Trzeba wtedy szukać, zamawiać, budować lub przygotowywać materiał.

W tym czasie pożytek trwa, a rodzina nie ma wystarczająco miejsca.

Liczenie na więcej niż dwie nadstawki miodowe

Dla dobrych rodzin produkcyjnych nie powinno się liczyć tylko na dwie nadstawki miodowe. W zależności od regionu, pożytku i siły rodziny trzeci, czwarty lub piąty korpus może być szybko potrzebny.

Szczególnie przy rzepaku, robinii, lipie lub silnym pożytku, rodzina może w kilka dni znacznie zwiększyć zasoby.

Kto reaguje dopiero wtedy, gdy wszystko jest pełne, zwykle przegapił już właściwy moment.

Rozszerzaj w odpowiednim czasie zamiast bezmyślnie

To nie znaczy, że można beztrosko stawiać wiele pustych korpusów. Chodzi o rozszerzanie we właściwym czasie, a nie bezmyślnie.

Nadstawka miodowa powinna być regularnie kontrolowana.

Jeśli te punkty się zgadzają, należy dodać kolejną nadstawkę miodową.


Prosta praktyczna zasada

Od momentu dodania drugiej nadstawki miodowej nie czekać, aż pierwsza będzie pełna.

Jeśli górna nadstawka miodowa jest wypełniona w około 30 do 50 procentach lub dobrze przyjęta, a pożytek trwa, należy umieścić kolejną nadstawkę miodową na górze lub bliżej gniazda czerwiowego. Należy to robić przez cały czas… zawsze musi być dostępna wolna przestrzeń na nektar.

Która opcja będzie lepsza, zależy od rodziny, linii i zachowania na własnym pasieczysku.

Wnioski

Nadstawka miodowa jest potrzebna nie tylko dla gotowego miodu, ale przede wszystkim dla świeżego nektaru, który musi jeszcze wyschnąć.

Kto rozszerza w odpowiednim czasie, zapobiega brakowi miejsca, odciąża gniazdo czerwiowe i lepiej wykorzystuje potencjał silnych rodzin.


bee-pilot.io przetestuj teraz


Teraz przetestuj za darmo!

Więcej artykułów