Varroa po zbiorze miodu
Po zbiorze miodu każdy dzień ma znaczenie
Dlaczego musimy natychmiast zredukować Varroa
Z końcem kwitnienia lipy kończą się zbiory miodu w wielu regionach Niemiec. Miodnie są zdejmowane, miód jest wirowany i dla wielu pszczelarzy wydaje się, że najpracowitszy czas roku dobiegł końca.
Z naszej perspektywy właśnie teraz zaczyna się najważniejsza faza dla zdrowia rodzin pszczelich.
W nadchodzących tygodniach zdecyduje się, czy rodzina będzie w stanie wytworzyć zdrowe pszczoły zimujące, czy też wysokie obciążenie Varroa i przenoszone przez nią wirusy będą fundamentem późniejszych problemów zimowych.
Prawdziwym zagrożeniem nie są tylko roztocza
Roztocz Varroa szkodzi pszczołom nie tylko przez żywienie się ich ciałem tłuszczowym. Głównym problemem jest to, że równocześnie przenosi wiele wirusów i rozprzestrzenia je w rodzinie.
Dopóki liczba roztoczy jest niska, pszczoły często mogą kompensować wiele z tych wirusów. Z każdą kolejną generacją roztoczy rośnie jednak nie tylko liczba pasożytów, ale także obciążenie wirusowe w całej rodzinie.
Coraz więcej młodych pszczół jest uszkadzanych już podczas swojego rozwoju. Na zewnątrz często początkowo nie jest to widoczne. Prawdziwe skutki ujawniają się często dopiero po tygodniach lub miesiącach.
Dlaczego właśnie teraz nie można tracić czasu
Po zbiorze miodu większość rodzin produkcyjnych wciąż ma duże powierzchnie czerwiu. Dla roztocza Varroa to idealne warunki.
Każde roztocze pozostające teraz w rodzinie może się dalej rozmnażać w zasklepionym czerwiu. Z kilkuset roztoczy może w krótkim czasie powstać znacznie więcej.
Jednocześnie wciąż wykluwają się nowe pszczoły, które podczas swojego rozwoju miały kontakt z roztoczami i wirusami.
Nowe pokolenia pszczół, które teraz się klują, wkrótce zaczną pielęgnować późniejsze pszczoły zimowe. Jeśli te pszczoły pielęgnacyjne są już uszkodzone, ma to bezpośredni wpływ na jakość pszczół zimowych.
Dlaczego zdrowe pszczoły zimowe są tak ważne
Pszczoły zimowe różnią się znacznie od letnich. Muszą żyć przez kilka miesięcy, dlatego mają szczególnie rozwinięte ciała tłuszczowe.
Ciała tłuszczowe służą jako magazyn energii i białka, pełnią ważne funkcje w układzie odpornościowym i umożliwiają pszczołom wczesną wiosną ponowne wychowanie czerwiu.
Jeśli pszczoły zimowe są wychowywane przez osłabione pszczoły pielęgnacyjne lub już rozwijają się pod wysokim obciążeniem wirusowym, często powstają pszczoły z mniejszymi zapasami ciał tłuszczowych, krótszą długością życia i znacząco gorszą zdolnością zimowania.
Tej sytuacji później trudno naprawić.
Największe błędy pojawiają się po zbiorze miodu
Wiele rodzin pszczelich wydaje się w połowie lipca jeszcze silnych. Jest wiele pszczół lotnych, królowa składa jaja i z zewnątrz wszystko wydaje się w porządku.
Właśnie to sprawia, że Varroa jest tak niebezpieczna.
Prawdziwy rozwój odbywa się w ukryciu. Większość roztoczy znajduje się chroniona w zasklepionym czerwiu. Z zewnątrz trudno dostrzec, jak bardzo populacja roztoczy się rozwinęła.
Kiedy w sierpniu lub wrześniu nagle wiele roztoczy leży na dennicy lub pojawiają się pierwsze uszkodzenia, zwykle szczyt rozwoju został już dawno przekroczony.
Skutki dotykają dokładnie te pokolenia pszczół, które później są odpowiedzialne za zimowanie.
Leczenie zorientowane na poziom zarażenia – sensowne, ale wymagające
W ostatnich latach coraz częściej zaleca się leczenie Varroa zorientowane na poziom zarażenia.
Ogólnie mamy pozytywne zdanie o tym podejściu.
Jednak wymaga ono, aby pszczelarz bardzo dobrze znał swoje rodziny i potrafił prawidłowo interpretować wyniki.
Obejmuje to nie tylko określenie poziomu zarażenia roztoczem, ale także oszacowanie rozwoju rodziny, ilości czerwiu, reinwazji z sąsiednich pasiek, pory roku oraz szybkości, z jaką może zmieniać się poziom zarażenia.
Jeden pomiar nigdy nie mówi całej historii.
Dlaczego wysiłek jest często niedoceniany
Osoby pracujące w oparciu o poziom zarażenia muszą regularnie kontrolować swoje rodziny, rozpoznawać rozwój i reagować we właściwym momencie.
Według naszego doświadczenia ten wysiłek jest często niedoceniany.
Dla wielu pszczelarzy hobbystów istnieje ryzyko zaniżenia rzeczywistego poziomu zarażenia lub przegapienia optymalnego momentu na skuteczne działanie.
Nasza metoda pracy po ostatnim zbiorze miodu
Każdy pszczelarz z czasem rozwija swoją własną metodę pracy.
Dlatego nie chcemy dawać ogólnych zaleceń dotyczących leczenia, ale opisać, jak od wielu lat skutecznie pracujemy.
Bezpośrednio po ostatnim zbiorze miodu przeprowadzamy w naszych rodzinach produkcyjnych całkowite usunięcie czerwiu (TBE).
W ten sposób większość roztoczy Varroa jest usuwana razem z czerwiem z rodziny produkcyjnej. Pozostająca rodzina jest następnie wolna od czerwiu i zostaje umieszczona na świeżych węzach. Musi być natychmiast obficie dokarmiana. Używamy syropu cukrowego w proporcji 1:1.
Zanim pierwszy nowo złożony czerw zostanie zasklepiony, traktujemy rodzinę dwukrotnie w odstępach trzech dni kwasem szczawiowym.
Dzięki takiemu podejściu mamy przez wiele lat bardzo dobre doświadczenia. Naszym celem jest znaczne zredukowanie presji Varroa bezpośrednio po zbiorze miodu i zapewnienie rodzinom pszczelim jak najlepszych warunków na nadchodzące tygodnie.
Odkłady również muszą być uwzględnione
Odkłady, jednostki unasieniania i młode rodziny nie mogą teraz zostać zapomniane.
Szczególnie mniejsze jednostki mogą w krótkim czasie odnieść poważne szkody z powodu rosnącego zarażenia Varroa. Dlatego muszą być one również uwzględnione w strategii Varroa.
Podsumowanie
Zbiór miodu kończy co prawda sezon pożytkowy, ale jednocześnie oznacza początek najważniejszej fazy przygotowań do zimy.
Nie tylko pszczoły zimowe muszą być chronione. Ważne jest, aby już pokolenia pszczół, które za kilka tygodni będą wychowywać pszczoły zimowe, były zdrowe.
Dlatego z naszego punktu widzenia, po ostatnim zbiorze miodu, każdy dzień ma znaczenie.
Im wcześniej zostanie znacząco zredukowane obciążenie Varroa, tym mniejsze jest obciążenie wirusowe w rodzinie i tym lepsze są warunki dla zdrowych pszczół pielęgnacyjnych, wydajnych pszczół zimowych i silnych rodzin na nadchodzącą wiosnę.
Varroa po zbiorze miodu nie robi przerwy. Dlatego i my tego nie robimy.
bee-pilot.io teraz przetestuj
