Przejdź do treści

Rodzina odskoczyła – koniec miodu? Niekoniecznie

Rodzina odleciała – koniec miodu? Niekoniecznie

Schwarmzeit

Rój się wyroił – koniec miodu? .. Niekoniecznie

Jak ponowne połączenie może uratować pożytek

Gdy silna rodzina produkcyjna wyroi się w trakcie pożytku, pierwsza myśl to często: to koniec miodu. Duża część pszczelej populacji zniknęła, matczyna rodzina jest niespokojna, a trwający pożytek dalej trwa, podczas gdy rodzina musi się na nowo zorganizować.

Nie musi to być jednak ostateczne. Jeśli rój został schwytany i na pewno należy do własnej rodziny, można go z powrotem połączyć z matczyną rodziną.

Nie chodzi tutaj o rozmnażanie, ale o wyraźny cel: Utracona siła zbierająca powinna jak najszybciej wrócić do rodziny produkcyjnej, aby można było jeszcze wykorzystać trwający lub nadchodzący pożytek.

Ważne jest: Rój nie jest po prostu przypadkowo wrzucany z powrotem. Najpierw trzeba jasno określić, jaki cel się realizuje i która królowa ma zostać. To właśnie ta decyzja decyduje o właściwej metodzie.

Najważniejsze pytanie: Co chcę osiągnąć?

Zanim się podejmie działania, warto się na chwilę zatrzymać. Po rojeniu można zrobić wiele, ale nie wszystko pasuje do tego samego celu.

Jeśli chce się rozmnażać, rój można osadzić osobno. Wtedy z jednej rodziny powstają dwie jednostki. To może być sensowne, ale osłabia wydajność w trwającym pożytku. Rój buduje od nowa, matczyna rodzina jest osłabiona, a obie jednostki potrzebują czasu.

Jeśli jednak chodzi o wykorzystanie pożytku, decyzja wygląda inaczej. Wtedy ponowne połączenie jest często sensowniejsze. Z roju i matczynej rodziny powinna znów powstać silna rodzina produkcyjna.

Populacja pszczół wraca, plastry miodu są lepiej obsadzone, a rodzina może lepiej zbierać, przemieszczać, suszyć i zasklepiać nektar.

Ponowne połączenie jest szczególnie interesujące, gdy trwa dobry pożytek, gdy ważny pożytek jest tuż przed, gdy rój na pewno pochodzi z własnej rodziny i gdy nie chce się budować dodatkowej rodziny.

Jest mniej sensowne, gdy pożytek już się skończył, gdy chce się świadomie rozmnażać, gdy matczyna rodzina jest chora lub niepewna, albo gdy nie wiadomo na pewno, skąd pochodzi rój.

Decydująca jest kwestia królowej

W przypadku pierwszego roju najczęściej stara królowa jest w roju. W matczynej rodzinie zostają larwy, pszczoły i komórki rojowe. Z nich mogą wykluć się młode królowe.

To stawia nas przed rzeczywistą decyzją:

  • Czy stara królowa z roju ma wrócić do rodziny?
  • Czy matczyna rodzina ma być prowadzona z młodą królową?

Dla trwającego pożytku często wiele przemawia za tym, aby najpierw zatrzymać starą królową. Jest już zapłodniona, rodzina znowu jest prawidłowo zorganizowana, a jednostka może szybciej pracować bez zakłóceń. To duża zaleta dla wykorzystania pożytku.

Jednak wadą jest: Ta królowa właśnie się wyroiła. Rodzina miała więc nastrój rojowy. Jeśli tylko zwrócimy pszczoły, ale przegapimy komórki rojowe w matczynej rodzinie, rodzina może znowu się roić. Dlatego trzeba bardzo starannie pracować przy tej metodzie.

Jeśli stara królowa jest już bardzo stara, źle składa jajka lub rodzina silnie skłania się do nastroju rojowego, warto rozważyć nieprowadzenie dalej starej królowej. Wtedy tylko pszczela populacja wraca, a matczyna rodzina działa z młodą królową.

Ta metoda jest często bardziej interesująca w dłuższej perspektywie, ale kosztuje krótko czasu, ponieważ młoda królowa musi się wykluć, zostać zapłodniona i rozpocząć składanie jaj. Dlatego dla samego wykorzystania pożytku jest to wolniejsza opcja.

Metoda 1: Zwrócenie roju ze starą królową

Ta metoda odpowiada, gdy najważniejszy jest trwający pożytek, a stara królowa ma być dalej wykorzystywana.

Jest to sensowne, gdy rój na pewno pochodzi z własnej rodziny, stara królowa jest obecna w roju, matczyna rodzina jest w zasadzie zdrowa, a trwający pożytek ma być jeszcze wykorzystany.

Jest szczególnie odpowiednia, gdy szybko chce się ponownie mieć silną rodzinę produkcyjną. Celem jest: starą królową z powrotem, pszczelą populację z powrotem, komórki rojowe usunąć, miejsce na miód uzupełnić, pożytek dalej wykorzystać.

Krok 1: Zabezpieczenie roju

Schwytany rój jest najpierw spokojnie, cieniono i dobrze wentylowany. Nie powinien stać na słońcu i przegrzewać się. Idealna jest skrzynia roju lub pusta ul z dobrą wentylacją.

Ważne jest: Rój powinien być wyraźnie przypisany do wyrojonej rodziny. W przypadku obcego roju nieznanego pochodzenia, nie należy go po prostu łączyć z istniejącą rodziną produkcyjną.

Krok 2: Skontrolowanie matczynej rodziny

Teraz otwierana jest wyrojona matczyna rodzina. Nie chodzi tutaj o długie przeglądanie, ale o ukierunkowaną kontrolę.

Najważniejsze są przede wszystkim komórki rojowe. Jeśli stara królowa z roju ma wrócić do rodziny, w matczynej rodzinie nie mogą pozostać dojrzałe komórki rojowe. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że wkrótce po tym pojawi się kolejny rój wtórny.

Dlatego plastry są starannie przeglądane. Komórki rojowe są usuwane. Trzeba pracować dokładnie, zwłaszcza na krawędziach plastrów, dolnych krawędziach i w ukrytych miejscach.

Krok 3: Skontrolowanie miejsca na miód

Przed ponownym połączeniem musi być wystarczająco miejsca. Rodzina nie wyroiła się bez powodu. Często współdziałają ciasnota, pełne plastry miodowe, silny instynkt budowlany i nastrój rojowy.

Jeśli miejsce na miód jest już dobrze obsadzone lub częściowo wypełnione, należy je bezpośrednio rozszerzyć. Zwrócony rój przyniesie znowu wiele pszczół. Te pszczoły natychmiast potrzebują pracy i przestrzeni.

Najważniejsza myśl brzmi: Pszczela populacja nie może wrócić do ciasnej sytuacji.

Krok 4: Położenie gazety

Na komorze lęgowej matczynej rodziny kładzie się warstwę gazety lub cienkiego papieru. Papier można lekko zwilżyć i zrobić kilka małych nacięć.

Na to nakłada się pustą nadstawkę. Do tej nadstawki rój jest z powrotem umieszczany.

Układ może wyglądać na przykład tak:

Komora lęgowa matczynej rodziny – gazeta – pusta nadstawka z rojem – kratka odgrodowa – plastry miodowe

Po połączeniu dodatkowa pusta nadstawka jest ponownie usuwana, a rodzina jest odpowiednio ścieśniona lub uporządkowana.

Krok 5: Wprowadzenie roju

Rój jest wkładany do pustej nadstawki nad matczyną rodziną. Dzięki papierowi obie jednostki nie stykają się od razu bezpośrednio. Pszczoły powoli się przegryzają, przejmując stopniowo wspólny zapach ula.

To bardziej spokojne i bezpieczniejsze niż bezpośrednie wrzucanie roju do matczynej rodziny.

Krok 6: Skontrolowanie po dwóch-trzech dniach

Po kilku dniach ostrożnie sprawdza się, czy połączenie się powiodło. Resztki papieru można usunąć. Dodatkowa nadstawka jest usuwana, gdy nie jest już potrzebna.

Przy tym należy strzepnąć lub zmiotć pszczoły do komory lęgowej. Następnie kratka odgrodowa znów jest nakładana bezpośrednio na komorę lęgową, a plastry miodowe są odpowiednio ustawione.

Krok 7: Nie zakłócać zbyt długo

Po połączeniu należy dać rodzinie trochę spokoju. Teraz ważne jest, aby znowu pracowała. Duży przegląd zaraz następnego dnia przynosi zazwyczaj więcej niepokoju niż korzyści.

W ważnych dniach należy przede wszystkim upewnić się: Czy plastry miodowe są obsadzane? Czy jest miejsce? Czy rodzina jest spokojna? Czy są ponownie oznaki rojenia?

Zaleta tej metody: Stara królowa jest zapłodniona, pszczela populacja wraca, a rodzina może stosunkowo szybko znów pracować jako jednostka zbierająca.

Wada tej metody: Stara skłonność do rojenia się nie zniknęła automatycznie. Jeśli przegapiono komórki rojowe lub ponownie powstaje ciasnota, rodzina może znów przejść w nastrój rojowy.

Metoda 2: Zwrócenie pszczelej populacji, ale usunięcie starej królowej

Ta metoda odpowiada, gdy chce się uratować siłę zbierającą, ale nie chce się prowadzić dalej starej królowej.

Jest to sensowne, gdy stara królowa jest już stara, gdy rodzina silnie skłania się do nastroju rojowego, gdy chce się zachować młodą królową z matczynej rodziny, lub gdy oczekuje się lepszego, długoterminowego rozwoju.

Dla trwającego pożytku ta metoda jest nieco słabsza niż metoda 1, ponieważ młoda królowa musi dopiero zacząć znosić jaja. Niemniej jednak zwraca pszczelą populację i może pomóc w dalszym wykorzystaniu plastrów miodu.

Celem tutaj jest: Zwrócenie robotnic roju, ale nie zatrzymanie starej królowej.

Krok 1: Zabezpieczenie roju

Również tutaj schwytany rój jest najpierw umieszczony spokojnie i w cieniu. Nie powinien przegrzewać się i nie powinien niepotrzebnie długo stać.

Krok 2: Znalezienie starej królowej w roju

Teraz trzeba znaleźć królową w roju. To czasem jest łatwe, czasem trudne.

Pomocne może być przepuszczenie roju porcjami przez kratkę odgrodową do pustej nadstawki. Robotnice przechodzą przez nią, królowa zostaje na kratce lub staje się łatwiej widoczna. Można ją wtedy usunąć lub umieścić w klatce.

Dopiero gdy stara królowa zostanie pewnie usunięta, powinno się kontynuować tą metodą.

Krok 3: Skontrolowanie komórek rojowych w matczynej rodzinie

W matczynej rodzinie kontroluje się komórki rojowe. Teraz nie usuwa się wszystkich komórek. Zamiast tego wybiera się dobrą, odpowiednią komórkę z królową, z której wyjdzie nowa królowa.

Wszystkie inne komórki rojowe są usuwane, aby uniknąć powstawania nowych rojów wtórnych.

Ten krok musi być bardzo starannie wykonany. Pozostawienie kilku komórek zwiększa ryzyko, że rodzina znów się wyroi. Nie pozostawienie odpowiedniej komórki z królową może natomiast prowadzić do bezkrólewia.

Krok 4: Skontrolowanie plastrów miodowych i miejsca

Również przy tej metodzie musi być odpowiednia przestrzeń. Zwrot pszczelej populacji nie spowoduje ponownie ciasnoty, ale zostanie nakierowany na plastry miodowe.

Jeśli miejsce na miód jest dobrze obsadzone, należy je rozszerzyć. Szczególnie po zwrocie roju ciśnienie w rodzinie może znów wzrosnąć. Dlatego należy działać z rozwagą.

Krok 5: Umieszczenie królowej bez roju na gazetę

Teraz odrojony rój zostaje połączony z matczyną rodziną.

Układ jest podobny jak w metodzie 1:

Komora lęgowa matczynej rodziny z wybraną komórką królu – gazeta – pusta nadstawka z odrojonym rojem – kratka odgrodowa – plastry miodowe

Pszczoły powoli przegryzają się przez papier i łączą się z matczyną rodziną. Ponieważ rój nie ma już starej królowej, istnieje mniejsza konkurencja dla młodej królowej w matczynej rodzinie.

Krok 6: Usunięcie nadstawki po kilku dniach

Po dwóch-trzech dniach ostrożnie się sprawdza. Resztki papieru są usuwane, dodatkowa nadstawka jest rozkładana, a pszczoły trafiają do komory lęgowej lub rodziny.

Plastry miodowe pozostają odpowiednio ustawione.

Krok 7: Cierpliwość przy młodej królowej

Teraz nie można zbyt wcześniej być nerwowym. Jeśli matczyna rodzina ma działać z młodą królową, potrzeba czasu, aby zacząć widzieć świeże jaja.

Królowa musi się wykluć, dojrzeć, udać się na lot godowy i następnie zacząć znosić jaja. W tym czasie chociaż rodzina jest wzmocniona pszczelą populacją, tymczasowo nie ma królowej znoszącej jaja.

Zaleta tej metody: Stara królowa rojowa nie jest kontynuowana, a rodzina ma szansę na młodą królową. Jednocześnie pszczela populacja roju nie jest tracona, ale jest ponownie wprowadzana do rodziny produkcyjnej.

Wada tej metody: Dla trwającego pożytku przerwa w lęgu i brak królowej znoszącej jaja nie są idealne. Rodzina może nadal zbierać, ale wewnętrzny porządek nie zostaje tak szybko przywrócony, jak w przypadku zapłodnionej starej królowej.

Która metoda jest właściwa?

Jeśli głównie chodzi o wykorzystanie trwającego pożytku, metoda 1 jest zazwyczaj silniejszym rozwiązaniem. Stara królowa pozostaje, rodzina jest szybciej prawidłowo zorganizowana, a zwrócona pszczela populacja może szybciej działać jako jednostka zbierająca.

Jeśli jednak stara królowa nie jest już pożądana, jest bardzo stara lub rodzina szczególnie silnie skłania się do stanu rojowego, metoda 2 może być bardziej sensowna. Traci się trochę na tempie, ale zyskuje się szansę na młodą królową i lepszy dalszy rozwój.

Można to upraszczając powiedzieć:

  • Dla szybkiego wykorzystania pożytku: zatrzymać starą królową i zwrócić rój.
  • Dla wymiany królowej: usunąć starą królową i tylko zwrócić pszczelą populację.

W obu przypadkach obowiązuje: bez kontroli komórek rojowych i bez odpowiedniego miejsca na miód, działanie nie jest kompletne.

Czego nie należy robić

Nie można po prostu wrzucać roju z powrotem do ula, nie kontrolując matczynej rodziny. To nie rozwiąże problemu rojenia się w sposób niezawodny.

Nie powinno się również usuwać wszystkich komórek rojowych, jeśli nie jest się pewnym, że istnieje dobra królowa. Inaczej rodzina może nagle zostać bez królowej.

I nie powinno się zapominać, że zwrócony rój znów potrzebuje miejsca. Kto zwraca pszczelą populację, ale nie daje miejsca na miód, szybko znów generuje presję w rodzinie.


Podsumowanie

Wyrojona rodzina nie oznacza automatycznie, że zbiory miodu są stracone. Jeśli rój został schwytany i na pewno pochodzi z własnej rodziny, ponowne połączenie może pomóc w dalszym wykorzystaniu pożytku.

Decyzja o metodzie zależy od kwestii królowej. Jeśli ma być szybko i trwający pożytek jest na pierwszym planie, zazwyczaj gra stara królowa. Jeśli jednak chce się wyhodować młodą królową, stara królowa jest usuwana, a zwracana jest tylko pszczela populacja.

W obu przypadkach cel jest ten sam: Z roju i matczynej rodziny powinna znów powstać silna jednostka. Nie dla rozmnażania, ale aby pożytek nie został niepotrzebnie zmarnowany.


bee-pilot.io teraz wypróbuj

Teraz wypróbuj za darmo!

Więcej artykułów